Intuicja

Intuicja to coś co nam się wciąż wymyka. Niby wiemy, że istnieje, wiemy, że warto jej zaufać ale nie wiemy kiedy dokładnie to akurat ona działa.

To Twoje przeczucie, którego nie jesteś w stanie logicznie wytłumaczyć. Czasem tak jest, że czegoś chcesz. Chcesz coś zrobić, iść gdzieś i nie wiesz po co. Po prostu chcesz i już. Nie będziesz mieć z tego żadnych korzyści materialnych ale coś w Twoim wnętrzu zostanie zaspokojone.

To cichy wewnętrzny głos, któremu udało się dotrzeć do Ciebie. To małe subtelne uczucie, które pokazuje Ci, co powinno się zrobić dla samego siebie. Ono jest wolne od przymusu.

To nagły pomysł znikąd. Dość często sprawiający wrażenie absurdalnego bo nie da się go przeanalizować, przeliczyć, przekalkulować, a nawet logicznie powiązać z tym co w danej chwili robisz.

Osoba, która ufa sobie, swoim uczuciom, nie pomyli tego z niczym innym. To coś czego nie da się odebrać zmysłami. Ma ogromną zaletę. Jest szybsza od umysłu. Dlatego jawi się jako odrealniony pomysł.

Umysł traktuje ją jak konkurencję dlatego zagłusza jej głos swoim. Wtedy pojawia się cała gama powodów, dla których powinno się uważać ten pomysł za głupi i go zignorować. Umysł chce analizować. Mówi co „musisz” zrobić, żeby było dobrze. Intuicja do niczego nie zmusza. Niczego nie zakazuje i niczego nie nakazuje. Ty decydujesz, którego głosu posłuchasz!

Intuicja także ostrzega. Intuicja również pokazuje najkrótszą drogę do celu. Najkrótszą a nie najbardziej logiczną!

To jest ta siła, która pcha Cię do przodu, prowadzi przez życie wtedy gdy zmysły i umysł zawodzą. Coś w Tobie chciało się zatrzymać i np. przeczytać jakiś tekst. To była ona – intuicja. Coś Cię oderwało od tego co robisz bo zachciało Ci się potańczyć, wziąć kąpiel, iść do parku. Gdy przykładowo Ty zastanawiasz się jak rozdysponować pieniądze a coś namawia Cię do włączenia muzyki. To intuicja. Ona wie, że martwisz się niepotrzebnie. Wie, że umysł jest omylny i pomaga. Wie, że jeśli wprowadzisz się w radosny, pozytywny nastrój to Twoje decyzje będą lepsze, trafniejsze. Ona chce dla Ciebie dobrze. Zawsze.

Tak właśnie. To nie jest rozsądne, żeby tańczyć i śpiewać gdy masz „na głowie” sprawy finansowe. Rozsądek nakazuje ślęczeć nad obliczeniami. Będziesz siedzieć z kalkulatorem i sprawdzać wszystko po dwa razy bo już samemu sobie nie ufasz.

A oderwij się od tego. Idź na spacer. Idź za jej głosem. Tańcz i śpiewaj jeśli chcesz. To nie jest wariactwo. Rozluźnisz ciało i umysł. Zrelaksowany umysł działa lepiej. Widzisz w tym sens i swojego rodzaju logikę?

Jeśli tak to dlaczego nie ufasz temu głosowi? On ma potężną moc. Ludzie nie ufają mu bo boją się nieznanego. Tymczasem ten cichy wewnętrzny głos chce, żebyś doświadczał życia. W każdy możliwy sposób. Nie podsunie Ci rozwiązania, które już znasz. Da Tobie coś nowego, nieznanego.

Intuicja działa gdy nie ma czasu na analizowanie. Umysł podaje gotowe rozwiązania na bazie zgromadzonych doświadczeń. Od tego on jest. Od przetwarzania informacji. Racjonalizowania.

Intuicja natomiast sprawia, że masz pragnienia, marzenia, wizje, fantazje. To ona nie raz sprawiła, że nie chciałeś bliższych kontaktów z jakąś osobą mimo, że wszystko zdawało się być ok. To ona wyczuła coś, co mogłoby Ci zaszkodzić. I w zasadzie nie wiesz dlaczego i nie potrafisz tego wytłumaczyć ale czujesz, że to nie jest towarzystwo dla Ciebie.

Jedni twierdzą, że to głos duszy, inni że to Anioł Stróż. Bez względu na to jak to nazwiesz to jest to co wyłania się z głębi Ciebie. To to co czujesz, to co podpowiada serce a nie głowa.

To głos, który prowadzi do odkrycia prawdy.

Umysł nie szuka prawdy. On unika negatywnych konsekwencji. Celowo zniekształca świat aby dać poczucie bezpieczeństwa, abyś żył\a w swojej strefie komfortu. Trzyma Cię w tym co znasz. Wymyśla powody, dla których marzenia wydają się nieosiągalne. Dla samego umysłu one są nierealne. On jest ograniczony przekonaniami, czasem i przestrzenią. Wierzy tylko w to co da się poddać logicznemu wyjaśnieniu. Tworzy związki przyczynowo – skutkowe i podaje Ci powody, dla których nie da się tego marzenia spełnić.

Zaufaj intuicji. Skoro pomysł jest od niej to znaczy, że ona wie jak go zrealizować. Połącz intuicję z rozumem. Połącz intencję pochodzącą od intuicji z logicznym planowaniem umysłu.To jest Twoja siła.

Intencja + Logika ; Serce + Rozum

Podejmij ryzyko. Zaufaj nieznanemu!

Siedząc w swojej głowie, nie uwolnisz swojego potencjału. Nie uwolnisz nic jeśli będziesz sztywno, kurczowo trzymać się starych przekonań. Nie osiągniesz nowych rezultatów posługując się starymi metodami.

Daj głowie odpocząć. Dopuść serce do głosu! Uwolnij ten głos, a uwolnisz swój potencjał!

Ja wierzę, że intuicja to głos Duszy. Dusza chce doświadczać życia. Niech więc doświadczy wszystkiego. Nie tylko tego co wygodne. Umysł sprawia, że wciąż doświadczasz tego samego, bo cały czas podsuwa znane rozwiązania, powtarza to co umie. Dusza chce więcej. Dlaczego miałaby nie dostać? To część mnie. To ona łączy mnie z resztą Wszechświata. Dlaczego więc miałabym ją uciszać? Nie mam prawa. Chcesz wystawić się na nowe doświadczenia? Nie poznając nowego nie ruszysz z miejsca. Będziesz racjonalizować i analizować tak długo aż znów poczujesz, że żyjesz poniżej własnych możliwości.

Posłuchaj intuicji i uwolnij swój potencjał. Ona wie ile możesz osiągnąć. Twoje intencje też mają gdzieś swoje źródło, skądś pochodzą. Sprawdź, które podpowiada głowa, a które serce.Przestań się ograniczać! Doświadczaj życia!Bądź otwartym na każde doświadczenie. Mniej lub bardziej przyjemne. Zaufaj sile drzemiącej w Tobie. To Twój wewnętrzny Geniusz. Zapytaj swoje serce czego chce dla Ciebie, a umysł niech pomoże to zrealizować.

Wierzę, że każdy rozumie, że świat uczuć jest tak samo ważny jak świat liczb. Nie zaznasz szczęścia ignorując uczucia. Nie zaznasz go również ignorując logikę. Połącz te dwie siły i zobacz co się stanie 🙂

Twój potencjał zacznie z Ciebie wypływać. Poczujesz się wolny, swobodny, lekki.

Umysł działa wolniej niż Ty. Gdy pojawi się myśl „nie da się tego zrobić” masz kilka sekund na to aby przestawić go na tryb „uda się”.

1 Komentarz

Dodaj komentarz